! ! ! Baka-yaro ! ! !

Slogan twojego forum.

  • Nie jesteś zalogowany.
  • Index
  •  » Pogaduchy
  •  » Fan, psychofan, pseudofan... j-rock/visual kei/ i inne

#1 2010-11-30 11:07:54

ApatiA
Władca
Zarejestrowany: 2007-05-10
Posty: 599
Zawód: Treser jednorożców
Zboczenie: VK
Rasa: FOREVER ALONE
Piosenka na dzisiaj: FLOW - hey

Fan, psychofan, pseudofan... j-rock/visual kei/ i inne

Co sądzicie o "fankach" j-rock'a i visual kei?
Ja uważam, że mi coraz trudniej będzie się przyznawać do muzyki jakiej słucham, bo ludzie zaczną mnie postrzegać jak te dziewczynki, które reprezentują sobą totalnie zaniżony intelekt i wygląd kosmity...
To jest przykre, nie uważacie? Ludzie, którzy są całkowicie normalni, zostają porównywani do czternastoletnich idiotek!
Co fajnego jest w noszeniu fryzury, która wygląda tak, jakby na nos zwisał ogon muminka? W dodatku kolczyki... Nie mam nic przeciwko, ale z umiarem! Większość takich "fanek" ubiera się jak... nie przytoczę jak kto, ale z obserwacji mogliście sami zauważyć. Gdzie są ich rodziny? Zastanawialiście się nad tym?
Dodatkowo przeraża zachowanie przed koncertami... Ja rozumiem, że w Polsce koncerty j-rockowych zespołów są jeszcze nowością i ten cały entuzjazm nie może znaleźć ujścia nigdzie indziej, ale czy trzeba piszczeć i krzyczeć? Całkowicie odrzucają mnie te wszystkie piski, rozmowy na temat kto kogo zgwałci, kto z kim zajdzie w ciążę i tym podobne. Rozumiem, że można tak pożartować w swoim najbliższym towarzystwie, ale jaki cel jest tego, żeby robić to publicznie? Chyba jedynie pokazanie swojej głupoty... :brown14:
Ja też czasami wymyślam i żartuję sobie naprawdę z głupich rzeczy, ale robię to jedynie ze swoimi znajomymi. Tak, żeby nikt nie uznał mnie za idiotkę, ani nic podobnego, ale nie robię tego publicznie! I w dodatku nie tak głośno, że aż uszy więdną! W ogóle uszy mogą zwiędnąć od samego słuchania rozmów tych "fanek". Kto był ostatnio na jakimś koncercie w takim stylu, wie o czym mówię.
W dodatku sprawa picia.. Zauważyłam, że wszystkie nastki, z naszej (j-rock i pochodne) subkultury, lubią się często "najebać", że tak to ujmę. Co to im daje? Oprócz tego, że wyglądają jak żule i wstyd się z takim kimś pokazać na ulicy? I znowu pytanie: Gdzie ich rodziny?!

A jakie są wasze wrażenia odnoszone co do fanek j-rocka? Jak postrzegacie osobę, która wam powie, że słucha takiej muzyki? Jak ją sobie wyobrażacie, kiedy np. jeszcze jej nie widzieliście?

Offline

 

#2 2010-11-30 22:03:56

deki
Zastępca
Skąd: warszawskie Tokio
Zarejestrowany: 2007-06-14
Posty: 494
Zawód: gwałcicielka
Zboczenie: chłopcy JE *o*
Rasa: FOREVER ALONE
Piosenka na dzisiaj: GOTHIKA-Elflock^.^

Re: Fan, psychofan, pseudofan... j-rock/visual kei/ i inne

Hihhihi, kotku, co do żuli to po Despa wyglądałyśmy jak oni... Zwłaszcza na centralnym... ale widzę, że cię strasznie gryzie ostatnio ten temat. I wiesz? Dla mnie one są niepojęte... może ja jestem głupia i naiwna, cóż nie czaję ich żarcików i tych odjechanych w kosmos zabaw, tych różnych "pro"  i innych tekstów. Kurde, jak dla mnie one to robią mocno na pokaz. Mają tysiąc "lov" przyjaciół, i tak naprawdę według mnie, one się nie znają, to jest przyjaźń bardzo powierzchowna, tak samo te "seme" i "uke". Jedno spotkanie i od razu "ukeś<3" "semuś". To jest nieco żałosne, zwłaszcza że już po paru dniach nawet przestają się do siebie całkowicie odzywać. Co do wyglądu nie mam zarzutów żadnych. Mogą mieć kolorowe włosy, kolczykować się, mi to raczej wisi, zwłaszcza jeśli naprawdę dobrze wyglądają. Choć czasami miło by było, gdyby to na samym wyglądzie się kończyło, bo gorzej gdy taki "jrock fan" zacznie trajkotać... Jestem z Warszawy i po prostu czuje się zaj*******e nie na miejscu na tutejszych spotkaniach jrockowych... Pewnie dlatego byłam na nich jakieś 2 razy...=.=' Nie wiem co jeszcze napisać, bo jak zwykle potraciłam główne myśli, jak to ja xD"
I hihihihi, aww... Muminkowy ogonek xDDD już wiem o kogo Ci chodzi xDDD Ok, podsumowując moją pokrętną odpowiedź, muszę powiedzieć, że ja ogólnie leję na te dziewczyny i ciesze się, że taka nie jestem, chociaż pewnie inni mogą mnie tak postrzegać, zwłaszcza jeśli usłyszą jaką muzykę słucham. Chociaż trochę smutno, bo chciałabym iść na jrockową imprezę, ale nie mogę, ponieważ one się składają właśnie z "takich" typów, i co gorsza, również takich facetów...


Edit by ApatiA


http://img525.imageshack.us/img525/6913/rukixd.gif

Offline

 

#3 2010-12-01 12:27:04

ApatiA
Władca
Zarejestrowany: 2007-05-10
Posty: 599
Zawód: Treser jednorożców
Zboczenie: VK
Rasa: FOREVER ALONE
Piosenka na dzisiaj: FLOW - hey

Re: Fan, psychofan, pseudofan... j-rock/visual kei/ i inne

Trochę nie kapuję Twojej wypowiedzi... Napisałaś, że lejesz na te dziewczyny, ale na imprezę nie pójdziesz, bo chodzą na te imprezy właśnie takie dziewczyny... To jest trochę sprzeczne.
Poza tym... Okey, niech sobie robią z wyglądem co tam chcą, ich życie i w ogóle. Bardziej biega mi o wygląd tych wszystkich "nastek"! Gdzie ich rodzice? Czy ich rodziny nie widzą, że córka robi z siebie kosmitkę? Należę niestety do tego pokolenia i szczerze mówiąc boję się o swoją przyszłość... No i jest mi wstyd naprawdę, bo co one sobą reprezentują?

Offline

 

#4 2010-12-02 12:00:35

deki
Zastępca
Skąd: warszawskie Tokio
Zarejestrowany: 2007-06-14
Posty: 494
Zawód: gwałcicielka
Zboczenie: chłopcy JE *o*
Rasa: FOREVER ALONE
Piosenka na dzisiaj: GOTHIKA-Elflock^.^

Re: Fan, psychofan, pseudofan... j-rock/visual kei/ i inne

wiesz że ja zawsze pokrętnie pisze img/smilies/tongue
chodzi o to że leje na te dziewczyny w ten sposób że już tak na prawde mnie nie obchodzą, tzn już nie czuje się
taka pod presją, bo wcześniej się czułam, a co do tych imprez, nie pójde na nie dlatego bo ów dziewczęta potrafią je nieźle
zniszczyć, niestety nie da się iść na taką jrockową zabawę i nie odczuć ich, no i tak szczerze to ta impreza zrobiła się bardzo nudna.

I wiesz rodzice chyba starają się to właśnie zwalić na nowe pokolenie, że młodzi, muszą poeksperymentować i istnieje jeszcze jedna możliwość
nie mają nad nimi żadnej kontroli, nie radzą sobie z rozwydrzonymi dzieciakami które chcą  i uważają się za takie dorosłe.I nie tobie powinno być
wstyd a im, bo ty nie jesteś taka jak one, one są jak kopie, takie same, chociaż zdaje się że kolejna gorsza od wcześniejszej.


http://img525.imageshack.us/img525/6913/rukixd.gif

Offline

 
  • Index
  •  » Pogaduchy
  •  » Fan, psychofan, pseudofan... j-rock/visual kei/ i inne

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo