! ! ! Baka-yaro ! ! !

Slogan twojego forum.

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2007-09-21 11:16:44

Methes
Member
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2007-06-04
Posty: 177
Zawód: X-Man :)
Zboczenie: Le Parkour, Panie ^^, Japonia, M&A, Nirvanka i Apatia ^^
Rasa: Fallen Angel ^^
Piosenka na dzisiaj:
Serwis

Yakuza..

Tytuł chyba sam mówi o sobie img/smilies/smile
Na tym forum pojawił sięmały offek odnośnie Yakuzy, więc natchnęło mnie to, do zrobienia tematu czysto o Yakuzie img/smilies/smile W końcu jest to nieoderwalna część kraju, który tak wszyscy tu uwieliają img/smilies/smile

Chciałbym tylko, by wszystkie dane na temat Yakuzy, miały potwierdzenie.. czy to historyczne, czy ikonograficzne.. poprostu, nie róbcie spamu..
Jeżeli macie jakieś informacje na temat tej "Organizacji", to wstawcie img/smilies/smile


So tell me.. tell me the reason why?
How can you do this to me..
You break my heart..
and you make me cry.

Offline

 

#2 2007-09-21 13:16:32

ApatiA
Władca
Zarejestrowany: 2007-05-10
Posty: 599
Zawód: Treser jednorożców
Zboczenie: VK
Rasa: FOREVER ALONE
Piosenka na dzisiaj: FLOW - hey

Re: Yakuza..

Kilka lat temu w Japonii pewna kobieta, mijająca jednego z głównych szefów Yakuzy została przypadkowo zastrzelona przez zabójcę z "organizacji". Takie incydenty nie są rzadkością w Japonii. Wojny Yakuzy spowodowały wiele niewinnych ofiar wśród cywilów. Większość społeczeństwa japońskiego nienawidzi Yakuzy, a rząd stara się wyeliminować zbrodniczą siatkę. To jednak skazane jest na niepowodzenie, ponieważ moc Yakuzy jest wielka i sięga w głąb społeczeństwa. To sprawia, że Yakuza rośnie w siłę. Organizacja ta zwana też japońską mafią zbija kapitał na nielegalnym handlu i biznesie. Zdobyte fundusze wydawane są na broń w celu obrony swoich członków przed wrogami.

Jeden z członków Yakuzy miał osiemnaście lat gdy dołączył do największej społeczności Yakuza - w Kioto. Przeszedł na "emeryturę" piętnaście lat później, gdy miał 33 lata. Postanowił odejść, bo zdał sobie sprawę jak bardzo jego działalność krzywdzi jego własne dzieci. Pewnego dnia jego córka miała napisać wypracowanie: "kim z zawodu jest mój tatuś". Zapytała go o zajęcie, lecz ten nie mógł zwyczajnie wyjawić jej, że jest członkiem Yakuzy. Okłamał córkę, ponieważ czuł wstyd z powodu tego co robi. Ostatecznie postanowił opuścić Yakuzę. Wiele z faktów przytoczonych w tym tekście pochodzi z tych piętnastu lat służby w Yakuzie.

Nie było łatwo uzyskać tych informacji od eks-członka. Jego boss pozwolił opuścić mu Organizację pod warunkiem, że nie powie nic o żadnym z dawnych towarzyszy. Udało się uzyskać informacje m. in. o wojnie między dwoma najbardziej znanymi grupami Yakuzy. Dla bezpieczeństwa użyto fikcyjnych imion i nazwisk.

Yakuza to organizacja mężczyzn. Oni nie ufają kobietom. Jedyną widoczną kobietą jest żona bossa zwana ane-san. Ane-san znaczy "starsza siostra". Wszyscy okazują jej taki sam szacunek jak bossowi, ponieważ ona jest żoną szefa. Jednak ona nie bierze udziału w interesach. Jej status to "żona szefa", a nie "członek grupy".

Yakuza nie ufa kobietom, ponieważ uważa się, iż kobiety są słabe. Kobiety nie potrafią walczyć jak mężczyźni i nie są stworzone do walki. Dla członka Yakuzy najważniejszym przymiotem jest odwaga. Podczas walki ważniejsze jest żeby walczyć na śmierć i życie niż nie przegrać starcia. Członkowie muszą ochoczo umierać za swego bossa.

Kobiety mają być matkami i troszczyć się o mężów. Może to zabrzmi staroświecko, ale Yakuza wierzy, że kobiety powinny zostać w domu, zajmować się dziećmi i nie mieszać się w interesy mężczyzn.

Innym powodem utrzymywania kobiet z dala od Organizacji jest wiara, że kobiety nie potrafią dochować sekretu. Jeśli ktoś zacznie mówić, to rychło nastanie kres grupy.

Yakuza ma swój własny, unikatowy sposób na przeproszenie gdy zrobi się coś niewłaściwie. Nazywa się go "yubizume". Yubizume to odcięcie sobie małego palca i podarowanie go osobie, którą chce się przeprosić. Tak stało się z pewnym młodym członkiem Yakuza, który zakochał się w córce bossa. Jego wybranka odwzajemniła uczucie. Para zaczęła spotykać się w ukryciu wbrew woli i wiedzy ojca dziewczyny. Chcieli się pobrać, ale wiedzieli że boss nie wyrazi na to zgody. Chłopak wiedział, że boss może zabić go za złamanie reguł Yakuzy. W końcu para zdecydowała się uciec, ale została schwytana i przyprowadzona przed oblicze bossa. Dziewczyna została jedynie zbesztana, ale chłopak musiał przeprosić na sposób Yakuza.

Chłopakowi przyniesiono nóż i biały sznurek. Młodzieniec wiedział czgo się od niego oczekuje; nie wahał się ani chwili. Wziął do ręki nóż i odciął sobie fragment lewego, małego palca. Zawinął ucięty palec w ręcznik i podał go bossowi. Boss nie odezwał się ani słowem, co oznaczało przyjęcie przeprosin. Jednak młody chłopak musiał wystąpić z Yakuzy. Oszukanie bossa oznaczało koniec kariery w Yakuza.

W społeczności Yakuza, członek więziony przez policję zdobywa prestiż w momencie wyjścia na wolność. Jeden z członków Yakuza wstąpił do organizacji zaraz po ukończeniu szkoły średniej. Nie miał żadnej władzy i był jeszcze dzieckiem. Kiedy miał dwadzieścia lat pracował w barze należącym do grupy. Na zapleczu był mały pokój przeznaczony do hazardu. Kiedy policja dowiedziała się o nielegalnym hazardzie najechała lokal. Aresztowano dwóch graczy i dwóch krupierów. Nasz bohater oraz jego szef zbiegli. Policja wiedziała, że bar należy do Yakuzy i odwiedziła kwaterę grupy by porozmawiać z bossem. Oznajmiono szefowi, że dwóch członków Yakuzy uciekło i że są poszukiwani. Boss wezwał ich obu. Okazało się, że starszy członek grupy, który uciekł nie może zgłosić się na policję, ponieważ musi nadal prowadzić interesy. Za to młodszy uciekinier zrobił to na wyraźne polecenie bossa. Odsiedział w więzieniu dwa lata, ale kiedy wrócił został jednym ze "starszych".

Główne dochody Yakuzy pochodzą z nielegalnych interesów takich jak hazard, narkotyki, prostytucja i pożyczki. Większość pieniędzy pochodzi z hazardu a zwłaszcza z gry w kości. Każda grupa ma swój pokój do hazardu, który zwykle mieści się na tyłach restauracji lub baru. Serwowane są napoje i posiłki, ale główną ofertą jest hazard. Yakuza stara się utrzymywać w sekrecie swoje interesy.

Jest kilka rodzajów gry w kości. Najpopularniejsza jest odmiana zwana cho ka han ka. Gra jest bardzo prosta. dwie kości są wrzucane do bambusowego kubka i wyrzucane na tatami (japońską matę - podłogę). Następnie gracze stawiają pieniądze na "parzyste" lub "nieparzyste". Krupier mówi "Koniec zakładów, Panowie" i wszyscy muszą zabrać ręce z pieniędzy. Wtedy niskim głosem oznajmia się "Gra". Krupier odsłania kości schowane pod kubkiem i anonsuje "chou" lub "han". Stawki w tej grze są bardzo wysokie. Jeżeli wszyscy gracze są z Yakuza, mogą stawiać na jedną grę najmniej 1000 dolarów. Czasami całkowita stawka dniowa wynosi milion dolarów. W tradycyjnej grze w kości wymaga się od gości pełnego profesjonalizmu. Kiedy gracze wchodzą do pokoju nie mogą się odzywać. Jedynym dźwiękiem jest szelest pieniędzy stawianych w zakładach. Nawet jeślki to jest staroświecki sposób, to wiele grup Yakuza lubi się tego trzymać. ponieważ w ten sposób dochowuje się tradycji.

Yakuza zarabia także na prostytucji. Zatrudnia dziewczyny przed osiemnastym rokiem życia. Jest wiele możliwości zarabiania w ten sposób, ale najbardziej popularny to "klub spotkań". Niektóre grupy zarabiają więcej niż milion dolarów miesięcznie na tym biznesie. Klub spotkań to klub dla panów. Opłata za wstąpienie wynosi przynajmniej tysiąc dolarów. Większość klientów to bogaci ludzie z średniej klasy, którzy nacodzień są prawnikami, lekarzami, prezesami spółek. Klubowiczom pokazuje się zdjęcia dziewczyn do wyboru oraz datę kiedy będą dostępne. Potem należy wnieść opłatę za randkę (200 dolarów + opłaty). Po randce klient dzwoni do klubu i mówi czy mu się podobało czy nie. Aby odbyć stosunek z dziewczyną trzeba zapłacić przynajmniej 1000 dolarów. Zatrudnianie uczennic szkół średnich do tego zawodu jest nielegalnie, ale przynosi im więcej dochodów niż inne prace dorywcze.

Większość dochodów Yakuza przeznacza na broń. Każda grupa ma swoje terytorium, które jest bardzo ważne dla każdej grupy. Kiedy prowadzi się interesy nie można wchodzić na terytorium innej grupy.

W Japonii nie można posiadać broni bez pozwolenia, ale Yakuza nie przestrzega prawa. Wielu mieszkańców miast staje się ofiarami porachunków Yakuzy. Kiedy walczą, każda grupa stara się zabić bossa przeciwników, ponieważ grupa bez bossa nie ma siły i jest za słaba by walczyć. Dla członków grupy boss jest Bogiem. Bez niego nie mogą nic zrobić. Grupa, która pokona inną zabiera terytorium przegranych.

Jedna z największych grup w Japonii nazywa się Yamaga gumi. Pięćdziesiąt lat temu liczyła sobie tylko osiemnastu członków. Teraz w grupie znajduję się ponad 3000 gangsterów. Ciężko jest kontrolować tak wielką organizację, ale boss jest silny, a ludzie szanują go. Bossowi podlega 8 seniorów, którzy mają swoje grupy należące do Yamada gumi. Pomimo, że seniorzy szanują szefa to relacje między nimi samymi nie są najlepsze. Każdy z nich chciałby zostać przyszłym szefem Yamada gumi.

Trzeci boss Yamada wiedział, że jeśli nie wybierze swego następcy to starsi będą walczyć o władzę. Boss wybrał człowieka zwanego Shindo. W porównaniu z innymi seniorami, Shindo był w stanie kontrolować innych członków. Wszyscy seniorzy zgodzili się z decyzją bossa. W momencie podjęcia decyzji Shindo odsiadywał dwuletni wyrok za hazard.

Rok po tych wydarzeniach boss umarł na atak serca. Shindo był nadal za kratkami. Seniorzy i ane-san (żona bossa) zorganizowali spotkanie, aby podjąć decyzję o zastępstwie dla Shindo do czasu jego wyjścia z więzienia. Ane-san zdecydowała, że to będzie ona. Tak jak już wiadomo, kobiety nie mogły aktywnie uczestniczyć w interesach Yakuza, ale ta decyzja była podjęta w wyjątkowych okolicznościach. Seniorzy przystali na to.

Nikt nie sprzeciwił się pomysłowi ane-san, jednak ona nie miała dużego pojęcia o kierowaniu tak liczną grupą. Postanowiła, że jej asystentem zostanie inny senior - Kondo. To okozało się błędem. Innym seniorom to się nie spodobało, bo Kondo stał się najbliższą osobą dla przyszłego bossa. W ich oczach asystent był ważniejszy niż ane-san, ponieważ mógł zaproponować wszystko co zechciał. Kondo był agresywnym i sprytnym człowiekiem. Zaproponował dwóm seniorom, żeby mu pomagali. Tymi dwoma byli Yoshida i Kawasaki. Pomimo, że obaj mieli chęć zostania bossem, to nie mieli wystarczającej władzy by walczyć o to stanowisko. Zgodzili się wziąć stronę Kondo i pomagać mu.

Niespodziewanie Shindo zmarł w więzieniu. Ane-san rekomendowała swego pomocnika, ale czterech seniorów nie zgodziło się na to. Tada, najstarszy senior powiedział, że jeśli nie zostanie bossem, to zacznie walczyć. Pozostałych trzech stanęło po jego stronie. Tada utworzył nową grupę wraz z tymi seniorami. Nowa grupa została nazwana Eishin kai, a Yamada gumi została podzielona.

Ostatecznie Kondo został bossem Yamada gumi. Chciał, żeby wszyscy członkowie Eishin kai wrócili do niego. Jednak Tada chciał utworzyć największą grupę Yakuzy w Japonii. Obaj chcieli tego samego, więc zaczęła się krwawa wojna.

Obie grupy miały dużo podgrup. Wszystkie te mniejsze grupki zaczęły walczyć ze sobą w całej Japonii. Przynajmniej dziesięciu członków zginęło. Ane-san chciała powstrzymać rozlew krwi, ale miała za mało władzy.

Jeden z drugorzędnych bossów Eishin kai dostał polecenie zabicia Kondo. Zamach powiódł się, a Yoshida zajął miejsce Kondo i został piątym bossem Yamada gumi. Jednak wojna między Yamada gumi i Eishin kai nie była zakończona. Nikt nie chciał zgodzić się na kompromis. W dalszych starciach zginęło trzech mieszkańców miasta.

Yakuza jest bardzo popularna w wielu krajach. Wielu ludzi obawia się tej mrocznej organizacji. Yakuza nie przestrzega prawa. Wielu niewinnych ludzi ginie przypadkowo w porachunkach Yakuzy. To jest jeden z największych problemów społecznych w Japonii.

Informacje zaciągnięte z konnichiwa.pl


Yakuza jest bardzo niebezpieczna. Mam znajomego z Japonii (z internetu xDDD), który mówił mi, że są bardzo niebezpieczni i jeśli się zobaczy kogoś z Yakuza na ulicy, to najlepiej uciekać jak najdalej. Spotkanie na ulicy kogoś z Yakuza, podobno nie jest rzadkością. Jadąc więc do Japonii, musimy się mieć na baczności, żeby przypadkiem tam nie umrzeć xDDD

Offline

 

#3 2008-07-16 03:19:57

deki
Zastępca
Skąd: warszawskie Tokio
Zarejestrowany: 2007-06-14
Posty: 494
Zawód: gwałcicielka
Zboczenie: chłopcy JE *o*
Rasa: FOREVER ALONE
Piosenka na dzisiaj: GOTHIKA-Elflock^.^

Re: Yakuza..

heheheh nie boj sie obronie ciebieXP
lu uzyje jako tarczy^.^
hmm ja bym sie strasznie bala zyc przez yakuze w japoni:/
lol lub bym zyla w kamizelce kuloodpornej, butach z zamontowana wiertrka jakby mieli mi zrobic
betonowe buciki
pistolet w spodniach,granaty w staniku:)
zyc nie umieracXD


http://img525.imageshack.us/img525/6913/rukixd.gif

Offline

 

#4 2008-08-12 13:17:26

ApatiA
Władca
Zarejestrowany: 2007-05-10
Posty: 599
Zawód: Treser jednorożców
Zboczenie: VK
Rasa: FOREVER ALONE
Piosenka na dzisiaj: FLOW - hey

Re: Yakuza..

lol xDDDDDDDDDDD
Super pomysły xDDDDDD A najbardziej podobają mi się te z butami z wiertarką i granatami w staniku xDDDD

Offline

 

#5 2008-08-12 16:32:41

deki
Zastępca
Skąd: warszawskie Tokio
Zarejestrowany: 2007-06-14
Posty: 494
Zawód: gwałcicielka
Zboczenie: chłopcy JE *o*
Rasa: FOREVER ALONE
Piosenka na dzisiaj: GOTHIKA-Elflock^.^

Re: Yakuza..

XPPPP
hahah mi sie tez podobaja te pomyslyxDDDDD
ehhhh:P


http://img525.imageshack.us/img525/6913/rukixd.gif

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo